grzbiety książek na półce
28 April 2018

Czytajmy książki!

Z jakiego powodu Polacy przestali czytać? Przyczyn jest kilka. Nierzadko spotykamy się z opinią, iż czytanie męczy. Jeśli chwycimy do ręki książkę, w parę chwil zorientujemy się, iż nie jest to rozrywka „łatwa, lekka i przyjemna”. Potrzebuje choć trochę zaangażowania i fantazji.

grzbiety książek na półce
Autor: irondsd
Źródło: http://www.flickr.com
Historie opowiedziane za pomocą małych znaczków, musimy ożywić dopiero naszym umysłem. Och, tak łatwo jest włączyć telewizję, w której słowo zastąpione jest w znacznej mierze obrazem, a wyobraźnia może dalej odpoczywać… Jednak kto czyta, ten wie, że obcowanie z lekturą meczące jest tylko początkowo. Potem wciąga. Wciąga bezwzględnie. Po przeczytaniu kilkunastu tomów, czytanie nie sprawia już najmniejszego problemu… Trzeba tylko zrobić pierwszy krok!

W Szwecji, Norwegii czy Finlandii telewizja (zobacz program tv) emituje obcojęzyczne filmu bez dubbingu – tylko z napisami – jak u nas w kinach. W rzeczywistości są to kraje dominujące w Europie jeśli chodzi o czytelnictwo, a dodatkowo bardzo duża ilość mieszkańców dobrze zna języki obce…

Kolejny powód wysuwany przez przeciwników czytania, to skomplikowany, wyszukany język. Czy język literatury jest skomplikowany? Wprost przeciwnie. Jest on bogaty, barwny i piękny. Całkowicie inny niż język, który oferuje nam telewizja, i którym znaczny odsetek Polaków operuje każdego dnia. Zgubnie ograniczony – jakby dostosowany do niskiego poziomu intelektualnego odbiorcy. Aby rozwijać swój zasób słów, musimy czytać.
w sklepie z książkami
Autor: Antonio Tajuelo
Źródło: http://www.flickr.com
Wreszcie, trzeci powód. Książki są podobno potwornie drogie. Dziś, aby w księgarni kupić książkę wydać musimy minimum 15 złotych a nieraz i 40… W zasadzie, cena może wydawać się wysoka. Mimo to, bez mrugnięcia okiem podobne a nawet znacznie wyższe kwoty wydajemy na np płyty DVD. Do wyboru mamy również ebooki. Książki w wersji elektronicznej, cieszą tak samo mocną popularnością, a są od kilku do kilkunastu procent tańsze niż ich papierowy odpowiednik. Tak na marginesie, gdzie zostało napisane, że mamy kupować książki w księgarniach? Końcówki nakładów, akcje internetowe, antykwariaty, małe wydawnictwa – prawdziwy miłośnik literatury poradzi sobie zawsze.

Zatem czytajmy. Czytajmy sobie, czytajmy dzieciom. A świat naprawdę będzie ciekawszy.